Murder Mystery, ale nie w Minecraft, czyli Among Us

Większość z Was zapewne kojarzy Minecraftową Mini-Gierkę Murder Mystery. Tym którzy nie znają już tłumaczę: jest to gra typu TTT (Trouble in Terrorist Town), polegająca na tym, że na mapie jest określona ilość morderców (murders) oraz detektywów (detectives). Pozostali gracze to niewinni (innocents), lecz nikt nie wie kim są pozostali. Morderca musi zabić jak najwięcej graczy, natomiast detektyw musi ich chronić. Gracze również mogą się bronić, zbierając (przeważnie) złoto i kupując za nie łuk i strzały. Gdy detektyw zostanie pokonany, wypada z niego jego łuk, a każdy dostaje informację na chacie. Ten kto podniesie łuk zostaje nowym detektywem. Całość przypomina ustną grę Mafia, lecz po raz pierwszy tryb TTT pojawił się w wersji cyfrowej w grze Garry’s Mod.

Podobną grę przypadkowo znalazłem przeglądając Steama. Nazywa się Among Us. Nie kupiłem jej od razu, ponieważ na Steamie jest tylko wersja na Windowsa, a posiadam Maca. Wszedłem na stronę internetową gry i okazało się, że jest również dostępna na iOS oraz Android I TO ZA DARMO!!! 🧅🧅🧅 (ale z reklamami)

Ściągamy.

Zanim się rozpiszę jak wygląda rozgrywka, uprzedzę Was, żeby nie marnować Waszego czasu – jeśli nie masz znajomych, z którymi mógłbyś/mogłabyś w to zagrać to nawet tego nie ściągaj (no chyba, że znajdziesz kogoś w internecie).

Zasady gry są następuje: akcja dzieje się na statku kosmicznym. Są tylko dwa typy graczy – oszust (Impostor) oraz członek załogi (Crewmate). Członkowie załogi mają listę zadań, które muszą wykonać, żeby wygrać. Dla ułatwienia rozgrywki oszustowi, ten również posiada taką listę, tyle że nie musi jej wypełniać – on tylko udaje, że to robi. Podczas gry nikt nie może rozmawiać. Oszust ma za zadanie zabić większość załogi. Gdy taki członek zauważy gdzieś martwe ciało, zgłasza to. To jest moment, kiedy możemy, a nawet powinniśmy rozmawiać (możemy na wbudowanym czacie, ale ja polecam użyć Discorda lub TeamSpeaka, ewentualnie na żywo 😀). Na podstawie tego co i gdzie widzieliśmy wszyscy (w tym oszust) ustalają kto jest najbardziej podejrzany. Pod koniec dyskusji odbywa się głosowanie, na osobę, której należy pozbyć się ze statku. Po wystrzeleniu delikwenta ukazuje się nam informacja czy był winny, czy nie. Jeśli był winny – koniec rundy (chyba, że ustawiono więcej niż jednego oszusta). Jeśli był niewinny – gra trwa dalej. Martwi mogą rozwiązywać dalej zadania jako duchy, natomiast nie mogą brać udziału w dyskusjach. Oszust posiada możliwość sabotowania wielu działań, np. uszkodzenie zbiornika tlenu. Jeżeli załoga nie zareaguje na czas – oszust wygrywa. Może on również chodzić wentylacją, ale żeby nie było mu tak łatwo, osoba hostująca rozgrywkę wybiera przed rozpoczęciem rundy cooldown (czas przerwy) zabijania oraz sabotażu. Kiedy wygrywają członkowie załogi? Gdy wypełnią wszystkie zadania lub gdy pozbędą się mordercy. Ehh… rozpisałem się.

A jakie były moje pierwsze wrażenia?

Odpalając gierkę byłem nastawiony sceptycznie, ale gdy zaprosiłem do gry ośmiu moich znajomych (oczywiście rozmawialiśmy przez Discorda, wiadomo, wirus jest), bawiliśmy się fenomenalnie! Póki co graliśmy tylko na pierwszej arenie (są trzy), ale dzisiaj planujemy dogrywkę. Co więcej, planujemy zrobić szkolny turniej tej gry. Uważamy, że najlepszym elementem rozgrywki jest dyskusja. To, że nie rozmawiamy podczas wykonywania zadań (ewentualnie zabijania 😉) dodaje tajemniczości i nie ma sytuacji, że ktoś podchodzi do oszusta (oczywiście podchodzący nie wie, że to oszust), rozmawia z nim i nagle jest cisza, bo członek załogi został zabity – wtedy od razu każdy wiedziałby kto jest oszustem.

Osobiście polecam tą gierkę. Możecie ją kupić na Steamie za 16,99PLN, na stronie itch.io (na Androida za darmo, a na Windowsa, ze wszystkimi czapkami – za darowiznę powyżej $5), w App Store za darmo (8,99PLN za usunięcie reklam) oraz w Google Play również za darmo (niestety nie wiem, ile kosztuje usunięcie reklam).